Marek Raduli - czytenia: 
 teksty, artykuły i wywiady
Się dzieje CZYTELNIA SPRZĘT GITARY PŁYTY GALERIA Po godzinach
Czytelnia - wywiady i rozmowy
 
Po koncercie w Hadesie Marek rozmawiał z dziennikarzem tygodnika "Nasze Miasto Lublin"

Lubię grać w Lublinie

- Kilka miesięcy temu opuściłeś Budkę Suflera, jeden z najpopularniejszych zespołów w Polsce.
Czy to była dobra decyzja?

  Myślę, że tak. Odejście z Budki było naturalnym krokiem w rozwoju mojej kariery i moich upodobań
muzycznych. Jestem wdzięczny liderom tego zespołu, Romkowi Lipko i Krzyśkowi Cugowskiemu
za wiele wspaniałych koncertów, na największych scenach w kraju i za granicą. Z inną grupą nie byłoby
to możliwe. Uważam jednak, że nadszedł czas na pokazanie się ludziom z innej muzycznej strony.


- Czy Budka nie straciła na rozstaniu z Tobą?

  Z pewnością nie. Ten zespół to instytucja, która doskonale realizuje swoje własne cele. Przypomnę,
że dla nich byłem dziewiątym z kolei gitarzystą, dla mnie zaś był to jedenasty, profesjonalny zespół,
z którym występowałem. Nasze rozstanie nie wywołało burzy.


- Przyjechałeś do Lublina z nowym zespołem, w skład którego wchodzą uznani instrumentaliści.
Czy planujesz z nim kolejne występy?

  Tak, 'SQUAD' to w tej chwili moje główne zajęcie i mam nadzieję, że trochę "zamieszamy" na polskiej
scenie. Wspólne granie z Wojtkiem Pilichowskim, Tomkiem Łosowskim i Wojtkiem Olszakiem daje mi
dużo satysfakcji. Poza tym planowane w najbliższym czasie koncerty będą odbywały się w niewielkich
klubach, co wszystkim nam bardzo odpowiada. Mamy podobne podejście do muzyki i to zdecydowanie
dobrze wpływa na naszą współpracę.



  Koncert SQUADu w 'Hadesie' 20.X'2003 r. fotografowała dla serwisu www.raduli.info Marcela Wasilewska
 Marek Raduli, Wojtek Pilichowski 
 KLANG DUO! (Lublin, 20.X'2003)    Bałdych - Raduli UNISONO! 
 w głębi - Wojtek Olszak
Marek w klangowym duecie z Wojtkiem Pilichowskim
Adam Bałdych i Marek unisono, w głębi - Wojtek Olszak
 Adam `Virus` Bałdych 
 SQUAD, Lublin, `Hades`, 20.X'2003    Wojtek Pilichowski, SQUAD 
 Lublin, Hades, 20.X'2003    Tomasz Łosowski, SQUAD 
 Lublin, Hades, 20.X'2003
Adam Bałdych solo
Wojtek Pilichowski solo
Tomek Łosowski solo

- Będziesz występował tylko z nimi?

  Moje zainteresowania muzyczne są bardzo szerokie i nie wyobrażam sobie eksplorowania tylko
jednego gatunku. Nie przerywam współpracy z Mietkiem Jureckim w rockowej grupie Veto, ale także
z Krzysztofem Ścierańskim, z którym zagrałem niedawno interesujący koncert w trio z Willie Calhounem
(perkusistą Living Colour). Będę też uczestniczył w bluesowych warsztatach w Bolesławcu, które (mimo
że jestem tam wykładowcą) traktuję jako dobrą szkołę w poszerzaniu własnych umiejętności.


- ... z Twoją techniką i doświadczeniem, ciągle się jeszcze uczysz?!

  Oczywiście. Cały czas widzę u siebie pewne niedostatki. Granie z doświadczonymi bluesmenami
daje mi odczuć, jak mało jeszcze potrafię... Nie obrastam w piórka, i wiem, że są ode mnie lepsi.
Zaprzestanie nauki oznaczałoby dla mnie definitywny koniec.


- Na dzisiejszym koncercie publiczność spontanicznie reagowała na Wasze utwory. Dobrze Cię tu znają...

  Chyba trochę tak. Przez dziewięć lat mieszkałem w tym mieście i poznałem tu wielu wspaniałych ludzi.
Przed koncertem widziałem wielu moich przyjaciół, których zawsze z przyjemnością goszczę na swoich
występach. Jednak poza nimi przyszło też wielu ludzi zainteresowanych tylko i wyłącznie muzyką.
Lublin traktuję jak swoje rodzinne miasto i granie tu sprawia mi wielką przyjemność, ale jednocześnie
jest to niemałe wyzwanie...


Rozmawiał (at), Publikacja: 'Nasze Miasto Lublin', 24.X'2K34


Co się dzieje teraz - znajdziecie na stronie AKTUALNOŚCI...
Co się działo w 2004 roku - znajdziecie na stronie - CO SIĘ DZIAŁO 2004...
Co się działo w 2003 roku - znajdziecie na stronie - CO SIĘ DZIAŁO 2003...
Ciekawsze wątki i kolejne zespoły z Marka udziałem - na osobnych stronach - szukaj w  KRONICE...


(opracowanie - jkw)

Δ 26.X'2K3
 góra strony
<<<  Strona główna witryny Marka Raduli  |  Mapa witryny  |  Sprzęt  |  Gitary  |  KRONIKA