Marek Raduli - czytenia: 
 teksty, artykuły i wywiady
Się dzieje KRONIKA SPRZĘT GITARY PŁYTY GALERIA Po godzinach
 
Czytelnia - wywiady i rozmowy

 
"Nie odpuszczaj! Graj (i trwaj)!" (rozmowa o warsztatach muzycznych i kilka porad, VIII'2006)
Chce mi się znowu pisać utwory (wywiad Piotra Nowickiego, 'GiB' nr 3/2005, o płycie 'transporter')
Nie kierujemy się tematami rynkowymi (wywiad Krzysztofa Jamińskiego z 'Pi-eR-2', wiosna 2005)
Coś się zmienia (wywiad Mateusza Smółki dla studenckich 'Wiadomości UJ', wiosna 2005)
Wywiad dla witryny i gazetki gdyńskiego Klubu 'POKŁAD'  (Jan Rezner, grudzień 2004)
Marek Raduli zmienia wizytówki  (Artur Borkowski, "Kurier Lubelski", sierpień 2004)
"Oczko" -  21 pytań  (pytania zadawał Piotr Nowicki, vortal fusion.pl, wiosna 2004)
Marek Raduli i jego nowy SQUAD (wywiad Piotra Nowickiego dla 'Gitara i Bas + Bębny', nr 1/2004)
Lubię grać w Lublinie  (wywiad dla gazety "Nasze Miasto Lublin", październik 2003)
Nie zagrać w "Muzycznej Owczarni" to obciach!  (rozmawiał Piotr Lelito, październik 2003)

Biografia artystyczna, czyli skąd się wziął, co robił, z kim grał i co nagrał...
Prywatnie - żonaty, ma trzy córki, mieszka w Lublinie. I to chyba tyle.
Wszystko, co jest ważne w Jego muzycznych dokonaniach,
dokumentujemy na różnych stronach tej witryny.
Tutaj - krótka notatka biograficzna
   Marek Raduli 
 biografia artystyczna 
 Fotka ze starej witryny 
 Budki Suflera (New Abra)

 Marek Raduli 
 czasy Bandy i Wandy         Wanda i Banda
       to osobny i ważny rozdział
    w muzycznej karierze Marka,
więc zapraszamy na osobną stronę
 
Dzień dzisiejszy Marka i aktualne wydarzenia z Jego artystycznej drogi znajdziecie na stronie Co się dzieje?



Wojtek Pilichowski o Marku:

"Poznałem go podczas grania z Janem Bo na stadionie w Lublinie, on grał wtedy z Bajmem.
Postanowiliśmy wtedy zrobić wspólne demo głównie z jego utworów (...)
Przykład złotych myśli Marka: nawet jeśli gramy dla kilku osób to Marek mówi -
jak cię widzą, tak cię słyszą... i zmienia koszulkę na lepszą, zakłada ładniejsze buty.
To on również uświadomił mi, że najlepszym lekarstwem na kaca jest zjedzenie kilku zup.
Kiedyś spędziliśmy całą noc w samochodzie Łada Samara zaparkowanym pod klubem Pinokio
w Szczecinie. Było zimno, a my opowiedzieliśmy sobie w tym czasie całe swoje życie.
Siedzieliśmy tam tylko dlatego, że nie wiedzieliśmy, w którym hotelu mamy zarezerwowane pokoje.
Rano okazało się, że wystarczyło przejść na drugą stronę ulicy, gdzie czekało ciepłe wyrko...
"



Opracowanie: (jkw)
Δ 25.X'2K3 - 26.VII'2K5
 góra strony
<<<  Strona główna witryny Marka Raduli  |  Mapa witryny  |  Sprzęt  |  Gitary  |  Płyty